fot. mat. pras./d

Rosjanie straszą blokadą Baltic Pipe

​GAZ \ Ekspert: Ryzyko zakłócenia budowy polsko-duńskiego gazociągu jest małe

numer 2427 - 11.09.2019Gospodarka

Aleksander Frołow, wicedyrektor rosyjskiego Instytutu Państwowej Energetyki, powiedział, że Polska może „napotkać pewne trudności” przy krzyżowaniu Baltic Pipe z gazociągiem Nord Stream 2. Słowa Rosjanina potwierdzają obawy, że rosyjski projekt może zostać wykorzystany do celów politycznych.

Informacje o możliwych trudnościach, jakie mogą robić Rosjanie przy budowie polsko-duńskiego gazociągu Baltic Pipe, pojawiały się już wcześniej. Miałby to być rewanż za problemy, jakie napotkała budowa Nord Streamu 2. Rosjanie uważają, że są one wynikiem celowych działań Danii i Polski, które są przeciwne rosyjskiej inwestycji.

Wspomniany Frołow w rozmowie z agencją BaltNews skrytykował projekt gazociągu Baltic Pipe, twierdząc, że nie ma on ekonomicznego uzasadnienia. – Norwegia nie będzie w stanie zapewnić gazu Polsce w ilości pozwalającej jej porzucić dostawy z Rosji – stwierdził, choć wiadomo już, że polskie PGNiG zarezerwowało 8,2 z 10 mld m sześc. przepustowości polsko-duńskiego gazociągu.

Wiceszef rosyjskiego Instytutu Państwowej Energetyki uważa, że budowa Baltic Pipe jest jedynie objawem dążenia władz polskich do „gazowej wielkości”



zawartość zablokowana

Autor: Jan Kamieniecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się