​Na szczęście warto poczekać

TEATR \ Baśń „Śpiąca Królewna” Charlesa Perraulta należy do klasyki. W świetnej adaptacji Hanny Januszewskiej możemy ją teraz oglądać w warszawskim Teatrze Lalka. Na uwagę zasługuje to, że muzykę do spektaklu napisał Jerzy Wasowski. Powodów do polecenia tego przedstawienia jest jednak więcej. Sztuka wystawiona na scenie Teatru Lalka (premiera odbyła się 7 września) znana jest od wielu dziesięcioleci. Należy ona do kanonu literatury dziecięcej i bez przesady można powiedzieć o niej, że jest kultowa. Była wielokrotnie wydawana na płytach czy emitowana w radiu. Tym razem zagościła na deskach warszawskiej Lalki w formie, w jakiej została stworzona, czyli musicalowej, z wpadającymi w ucho piosenkami Jerzego Wasowskiego. Zaletą przedstawienia jest
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze