„Polska zaradna” zbiera paragony

FELIETON \ Płaca minimalna i dwa, nie tylko ekonomiczne, sposoby myślenia o Polsce

Tydzień temu, podczas lubelskiej konwencji przedwyborczej Prawa i Sprawiedliwości, prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział rozłożoną w czasie, lecz bardzo radykalną podwyżkę płacy minimalnej. Przeciwnicy wieszczą już falę bankructw i koniec drobnej przedsiębiorczości w Polsce, dławionej przez nowe fale inflacji i bezrobocia. Zwolennicy widzą szansę na podniesienie poziomu życia i wzrost innowacyjności naszej gospodarki, która, 30 lat po zmianie ustroju, nie może w nieskończoność opierać się na taniej sile roboczej. Jestem komentatorem społeczno-politycznym, nie zaś dziennikarzem ekonomicznym, dlatego nie podejmuję się fachowej oceny argumentacji obu stron. Jednak oba sposoby oceny propozycji, czy raczej zapowiedzi PiS wpisują się w o wiele
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze