Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kornel, czyli arcypolska opowieść łobuzerska

Dodano: 02/10/2019 - numer 2447 - 02.10.2019
fot. Stefan Kraszewski/PAP
fot. Stefan Kraszewski/PAP
Niewychowawcze byłoby, gdyby obecna patriotyczna młodzież zapamiętała Kornela jedynie jako godnego szacunku starszego pana, który w Sejmie wygłaszał piękne słowa. Trochę młodszy Kornel był watażką, powszechnie potępianym awanturnikiem, niewykluczającym walki zbrojnej z komuną. Bezczelnie wojowniczym wobec silnych, a przyjacielem słabych. Starca i młodzieńca jednak coś łączyło. Ta sama sprawa – niepodległość.  Zacznijmy od opisu bijatyki. Był rok 1979, gdy z pierwszą pielgrzymką do Polski przybył Jan Paweł II. Kornel Morawiecki z grupą przyjaciół przygotowuje z tej okazji transparent „Wiara i Niepodległość”. W skrócie – WiN. Transparent niesie – i tak będzie niemal zawsze w przyszłości – najbardziej niewygodne dla władzy przesłanie. Miliony na ulicach, które wierzą w Pana Boga, nie
     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze