Wierzę, że w wyborach uzyskamy aprobatę społeczną

numer 2450 - 05.10.2019

Staram się być jak najbliżej swoich wyborców, bo nasz program powstaje na podstawie takich spotkań. Myślę, że przy urnie będziemy rozliczani za cztery lata rządów, a nie za to, kto ma więcej banerów czy plakatów – mówi w rozmowie z JANUSZEM WOLNIAKIEM poseł PRZEMYSŁAW CZARNECKI.

Rozpoczął Pan kampanię wyborczą jako jeden z pierwszych. Jak ocenia Pan jej przebieg we Wrocławiu?

Jestem zaangażowany emocjonalnie w cały ten proces. Mam nadzieję, że do końca będzie się to odbywało w atmosferze kulturalnej, że nie będzie niszczenia materiałów wyborczych, co niestety miało miejsce we Wrocławiu. Staram się być jak najbliżej swoich wyborców, bo, jak podkreślają prezes Kaczyński i premier Morawiecki, nasz program powstaje na podstawie takich spotkań. Myślę, że przy urnie będziemy rozliczani za cztery lata rządów, a nie za to, kto ma więcej banerów czy plakatów.

Wszyscy znają Pana ojca. Czy wyborcy zaczepiają Pana na ulicy?

Na pewno nie jestem tak rozpoznawalny jak mój ojciec, który pracował przecież na to wiele lat. Dużo zależy od tego, jak jestem ubrany. Dosyć często korzystam z komunikacji miejskiej i gdy jadę ubrany mniej oficjalnie, to wydaje mi się, że tę anonimowość można zachować.

W jakich komisjach sejmowych Pan pracował i jakie ma Pan refleksje związane z tymi doświadczeniami?

W Sejmie pracowałem w trzech komisjach. Byłem wiceprzewodniczącym komisji

ds. zagranicznych. Ta komisja nie wywołuje na co dzień jakichś większych emocji, ale w polityce międzynarodowej rola Polski wzrasta, czego świadectwem jest choćby ostatnie spotkanie naszego prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Zwróćmy jeszcze uwagę na to, że po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE będziemy największym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. To na pewno wzmacnia naszą pozycję negocjacyjną w ramach Unii Europejskiej. Pracuję też w komisji obrony narodowej



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się