Neutralność klimatyczna – jest o co toczyć spór

Komisja Europejska chce, aby gospodarki krajów Unii stały się neutralne klimatycznie do połowy wieku. Oznacza to, że do 2050 r. mają nie emitować gazów cieplarnianych. Ten ambitny cel na razie nie został poparty przez Polskę, Czechy, Estonię i Węgry, które oczekują, że zanim Europa przyjmie nowe cele polityki klimatycznej, najpierw powinno się zagwarantować środki wspierające te przemiany. A będą one kosztowne i będą wymagały transformacji nie tylko w sektorze energetycznym. Na przykład regiony pogórnicze i sektory takie jak rolnictwo też będą musiały redukować emisję. Polska nie podpisała się in blanco pod postulatem neutralności klimatycznej i zamierza walczyć o ustępstwa. Dysponuje też poważnym orężem, bo do proponowanego przez KE celu wymagany jest konsensus w Radzie Europejskiej.
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze