Jak trwoga...

W czas wyborów, w końcówce swej życiowej roli, budzi się w panu Tusku żarliwy katolik – który z całą rodziną odmawia pacierze, chętnie się wyspowiada, klęknie przed papieżem. Bez tęczowych krawatów, Matki Boskiej w tęczy; rozprawki Jażdżewskiego też raczej nie wręczy. Wszak Franciszek nie spyta w trakcie swej oracji: Czy jest Klaudia Jachira w składzie delegacji?
     

93%
pozostało do przeczytania: 7%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze