Socjalista Sanders przeżył zawał

numer 2451 - 07.10.2019Świat

WASZYNGTON W ubiegłym tygodniu socjalistyczny kandydat na prezydenta USA Bernie Sanders trafił do szpitala. Jak ujawnił w piątek wieczorem jego sztab, polityk miał zawał serca.

W trakcie środowej imprezy wyborczej w Las Vegas Sanders poczuł ból w klatce piersiowej. Poprosił jednego z asystentów o krzesło i parę minut później wyszedł z sali. Został natychmiast przewieziony do pobliskiego szpitala. Jego sztab ogłosił, że doszło do zatoru w jednej z arterii i politykowi trzeba było wstawić dwa stenty. Sam kandydat po paru godzinach napisał na Twitterze, że czuje się dobrze. Skorzystał też z okazji, żeby przypomnieć o swoim planie reformy służby zdrowia.

Lekarze wydali oświadczenie, że „pobyt Sandersa w szpitalu przebiegł bez problemów i z dobrymi rokowaniami”. Pracownicy jego sztabu okazali się jednak bardzo dyskretni, co wywołało wiele spekulacji o tym, co naprawdę zaszło i w jakim stanie jest polityk. Prawda wyszła na jaw dopiero w piątek wieczorem, gdy Sanders wyszedł ze szpitala. „Po dwóch i pół dnia w szpitalu czuję się doskonale i po krótkiej przerwie nie mogę się doczekać powrotu do pracy” – napisał w oświadczeniu.

Do 2016 r. Sanders był mało znanym niezależnym senatorem ze stanu Vermont



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się