Zielone światło od USA dla tureckiej ofensywy

fot. Goran Tomasevic/Reuters
fot. Goran Tomasevic/Reuters

​WASZYNGTON \ Zmiana polityki wobec Bliskiego Wschodu

Biały Dom ogłosił, że amerykańskie wojsko nie będzie przeszkadzało Turkom w ich ofensywie w Syrii. Pojawiły się obawy o los kurdyjskich sojuszników Amerykanów. Konflikt w Syrii jest o tyle skomplikowany, że wszystkie strony twierdzą, że walczą z Państwem Islamskim  – ale są wrogie wobec siebie. Za czasów byłego prezydenta Baracka Obamy USA poparły antyrządową opozycję, której znaczną część stanowią Kurdowie z Powszechnych Jednostek Ochrony (YPG). Turcja natomiast uważa, że ci sami kurdyjscy bojownicy są powiązani z Partią Pracujących Kurdystanu dążącą do oderwania tureckiej części Kurdystanu od Turcji. Biały Dom stwierdził, że siły amerykańskie w północnej Syrii – ok. 1 tys. żołnierzy – zachowają neutralność wobec planowanej tureckiej ofensywy w tym regionie. Sekretarz prasowy
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl