Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Lewica triumfuje w Portugalii

Dodano: 08/10/2019 - numer 2452 - 08.10.2019
Partia Socjalistyczna wygrała niedzielne wybory parlamentarne w Portugalii, zdobywając 36,7 proc. głosów. Wynik ten nie wystarczy do samodzielnego rządzenia, więc premier António Costa będzie musiał poszukać partnera koalicyjnego pośród skrajnie lewicowych partii, które weszły do Zgromadzenia Parlamentarnego.
Partia Socjalistyczna (PS) zwyciężyła w niedzielnych wyborach parlamentarnych, zdobywając aż 36,7 proc. głosów. – Portugalia była jedną z ostatnich prawicowych dyktatur, która została obalona dopiero w 1974 r. na skutek rewolucji goździków. W efekcie kultura polityczna Portugalii została przesunięta w lewą stronę – zauważa w rozmowie z „Codzienną” dr hab. Rafał Chwedoruk. Zdaniem politologa z Uniwersytetu Warszawskiego kwestią, która przyczyniła się do wzrostu poparcia w Portugalii Partii Socjalistycznej, jest decyzja dotycząca wzrostu rent i emerytur oraz pensji minimalnej, a także zwiększenia wsparcia dla najbiedniejszych.
Na drugim miejscu po wyborach uplasowała się centroprawicowa Partia Socjaldemokratyczna (PSD), którą poparło 27,9 proc. Portugalczyków biorących udział w wyborach. Partia ta straciła w porównaniu z wyborami z 2014 r. 12 mandatów i do Zgromadzenia Parlamentarnego wprowadziła jedynie 77 posłów. Z kolei skrajnie lewicowy Blok Lewicy (BE) otrzymał 9,7 proc. głosów. Natomiast na Unitarną Koalicję Demokratyczną (PCP-PEV) złożoną z komunistów i zielonych oddało swój głos 6,5 proc. wyborców. Centrum Demokratyczne i Społeczne – Partia Ludowa (CDS-PP) otrzymało 4,3 proc. poparcia, a partia Ludzie-Zwierzęta-Przyroda (PAN) zdobyła 3,3 proc. głosów.
Dzięki wynikowi lepszemu o 4,4 proc. w porównaniu z wyborami z 2014 r. PS udało się zdobyć 106 miejsc w jednoizbowym parlamencie Portugalii. Wynik ten nie zapewnił jednak samodzielnej większości w liczącym 230 miejsc Zgromadzeniu Parlamentarnym. Z tego też względu ugrupowanie będzie musiało szukać koalicjantów. Premier António Costa zapowiedział chęć kontynuowania dotychczasowej koalicji z Unitarną Koalicją Demokratyczną (PCP) oraz Blokiem Lewicy (BE). – Portugalczykom podoba się to porozumienie. Zobaczymy, czy będzie możliwe kontynuowanie tej współpracy – zaznaczył lider PS. PCP oraz BE odrzucają jednak możliwość współpracy na dotychczasowych warunkach. Ugrupowania te domagają się zwiększenia płacy minimalnej oraz wstrzymania reformy rynku pracy. Pozycja tych partii jest jednak gorsza ze względu na mocniejszą pozycję PS, jak i gorszy wynik PCP. Nie należy zapominać o alternatywie w postaci ugrupowania PAN, którą Partia Socjalistyczna może zaprosić do rządu.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze