Wałęsa rozdaje pocałunki śmierci

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

POLITYKA \ Nikt nie chce poparcia noblisty

W ciągu kilku ostatnich dni Lech Wałęsa zdążył zbulwersować oraz rozśmieszyć opinię publiczną. Najpierw nazwał zasłużonego opozycjonistę z PRL Kornela Morawieckiego zdrajcą, a wczoraj niespodziewanie wycofał poparcie dla PO i zadeklarował wsparcie dla PSL, z czego ci ostatni nie wydają się zadowoleni. – Dziś udziela poparcia, jutro może cofnąć. Myślę, że to nie ma żadnego znaczenia – mówi „Codziennej” Marek Sawicki. Wałęsa napisał na Facebooku, że wycofuje poparcie dla PO. „Wobec ostatnich, prezentowanych wyników różnych sondaży proszę publicznie PO o zwolnienie mnie z danego publicznie słowa, że będę głosował na PO. Chcę wesprzeć Kosiniaka-Kamysza!” – napisał były prezydent. Pochwalił jednocześnie lidera PSL. „Nie mogę sobie wyobrazić, by tak zdolny polityk jak Kosiniak-Kamysz, jak i 
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl