fot. Murad Sezer/Reuters

Turcja atakuje kolejne miasta

​SYRIA \ Kurdowie proszą Stany Zjednoczone o pomoc

numer 2457 - 14.10.2019Świat

Trwa turecka ofensywa na północną Syrię. W sobotę armia przejęła kontrolę nad pierwszym syryjskim miastem – Ras al-Ain. Wczoraj częściowo opanowano kolejne miasto: Suluk w prowincji Ar-Rakka.

Ras al-Ain było jednym z głównych celów tureckiej ofensywy. Po kilku dniach bombardowania z powietrza turecka armia poinformowała za pomocą Twittera, że wspierani przez nią syryjscy opozycjoniści przejęli nad nim kontrolę od Kurdów. Mieli również przejąć istotne strategicznie drogi w pobliżu granicy oraz ok. dwunastu wiosek. Sami Kurdowie twierdzą, że wcale nie stracili Ras al-Ain. Ich zdaniem dokonali tylko taktycznego odwrotu z kilku dzielnic, a walki o miasto nadal trwają.

W transmitowanym w telewizji przemówieniu wysoko postawiony członek Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) Redur Xelil po raz kolejny wezwał USA do pomocy i utworzenia stref, w których loty samolotów wojskowych są zabronione, co na pewno pomogłoby intensywnie bombardowanym Kurdom w utrzymaniu pozycji. – Nie chcemy, żeby Amerykanie wysyłali swoich żołnierzy na front – powiedział. – Chcemy tylko, żeby zamknęli przestrzeń powietrzną dla tureckich samolotów. Mogą to zrobić z łatwością – dodał.

Walki toczą się obecnie na froncie ciągnącym się przez ok. 150 km. Na razie nie wiadomo, ilu żołnierzy w nich zginęło. Obydwie strony podają drastycznie różne dane, a przy braku możliwości weryfikacji nie da się stwierdzić, które z nich są prawdziwe. W walkach giną również cywile. Odpowiadając na bombardowania, Kurdowie rozpoczęli ostrzał z moździerzy przygranicznych regionów Turcji. Łącznie w tych atakach zginęło co najmniej 17 tureckich cywilów



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się