​Święto demokracji i kolejny krok

numer 2458 - 15.10.2019Opinie

To wyjątkowa sytuacja, gdy po czterech latach sprawowania władzy partia rządząca zwiększyła swoją przewagę nad opozycją. I wbrew temu, co mówił Grzegorz Schetyna, tuż po ogłoszeniu wyników wyborów, że „nie będzie Budapesztu w Warszawie”, okazało się, że jak zwykle się mylił. PiS, tak jak Fidesz na Węgrzech, ponownie wygrało wybory i ma cztery lata, by dokończyć reformy i zająć się sprawami, które z różnych względów były odkładane na czas po wyborach. Pierwszą i najważniejszą jest dokończenie reformy sądownictwa, żeby już nikt nigdy nie mógł powiedzieć tego, co mówił np



zawartość zablokowana

Autor: Ryszard Kapuściński


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się






















 

#DziękujeMyZaOdwagę