Platforma jak zawsze na rozdrożu

Z której strony by na to spojrzeć, wewnętrzna sytuacja w Platformie Obywatelskiej robi się coraz ciekawsza. Z jednej strony buduje się narrację o wygranych wyborach do Senatu, w których, przypomnę, PO przegrała z PiS różnicą pięciu mandatów, a z drugiej coraz głośniej mówi się o konieczności zmiany przewodniczącego partii. Ciekawi mnie, jak czasami nawet niegłupi przecież ludzie mogli doprowadzić się do sytuacji, w której mówią, myślą i robią równocześnie rozbieżne rzeczy. Czy dojdą kiedykolwiek do psychicznego ładu? Osobną kwestią jest też to, jak zareaguje na zamach na swoje przywództwo Grzegorz Schetyna. Bo przecież jeśli chciałby zareagować po swojemu, to kilkoro co najmniej prominentnych działaczy PO (Joanna Mucha, Borys Budka czy ostatnio nawet Małgorzata Kidawa-Błońska) mówiących o
72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze