Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Odwracanie pojęć

Dodano: 28/10/2019 - numer 2469 - 28.10.2019
Dawno nie było czegoś równie kłamliwego i tragikomicznego zarazem jak to, że postkomuna nazywa się obozem demokratycznym. Odmieniają to określenie przez wszystkie przypadki na łamach „Gazety Wyborczej”, a politycy opozycji uczą się go używać. „Obóz demokratyczny” to oczywiście cały zespół „Gazety Wyborczej” i wszyscy esbecy poszkodowani odebraniem im przywilejów przez rząd PiS. To także Włodzimierz Czarzasty czy Leszek Miller przez lata wykuwający swoje kariery w pracy dla ustroju komunistycznego oraz umożliwiający im powrót i kariery liderzy PO. To także wszyscy dawni działacze komunistycznego ZSL, przedzierzgnięci w barwy PSL, a także akolici generałów Kiszczaka i Jaruzelskiego. To sędziowie stanu wojennego w Sądzie Najwyższym i ich gorliwi obrońcy. I oczywiście „obóz demokratyczny” to
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze