Bukowski wierzył w inną Rosję

Polskie państwo powinno jakoś uhonorować zmarłego w niedzielę wielkiego rosyjskiego dysydenta, obrońcę praw człowieka i pisarza Władimira Bukowskiego. Nie tylko za jego świadectwo i za to, że całe życie walczył, tak jak Polacy, z komunizmem, nie tylko dlatego, że miał polskie korzenie, z których był dumny, że leżała mu na sercu, oprócz ojczystej Rosji, także Polska. Bukowski, z różnych powodów (np. dlatego że był dla Zachodu zbyt niepoprawny politycznie), nie doczekał się za życia wielu zaszczytów. Polskie państwo mogłoby mu to jakoś zrekompensować i dać przykład. Ponadto w osobie Bukowskiego Polska wyróżniłaby całą tę formację, z której się wywodził, rosyjskich inteligentów przywiązanych szczerze do wolności i chrześcijańskich wartości (nawet jeśli nie zawsze byli wierzący), a 
72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze