Rząd dotrzymuje słowa danego górnikom

fot. mat. pras./d
fot. mat. pras./d

​PRZEMYSŁ \ Transformacji Śląska musi towarzyszyć zachowanie miejsc pracy

Ogniwa fotowoltaiczne na dachach i ścianach kopalń, a także hałdach i nieużytkach pogórniczych, energia z wód kopalnianych i silników na metan ujęty w podziemnych wyrobiskach, zakłady remontowe w byłych kopalniach – tak ma wyglądać „druga noga” polskiego górnictwa, która pomoże zachować na Śląsku miejsca pracy. Dotrzymaliśmy słowa danego górnikom i nie zwolniliśmy ani jednego pracownika w trakcie restrukturyzacji branży, którą rząd PiS z sukcesem prowadził – podkreśla były wiceminister energii, a obecnie europoseł Grzegorz Tobiszowski. – Jednak UE wymaga dalszej transformacji, dlatego potrzebne są nowe inwestycje, przede wszystkim w innowacyjne technologie, które pozwolą kopalniom znaleźć dodatkowe źródła dochodu w sytuacji
31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze