​Rosja gra na zwłokę w sprawie tranzytu gazu

ENERGIA \ Po raz kolejny Moskwa i Kijów przy udziale Komisji Europejskiej nie porozumiały się ws. przesyłu gazu przez Ukrainę od 2020 r. Dotychczasowa umowa między oboma krajami wygasa z końcem tego roku, co wiąże się z możliwością perturbacji w dostawach rosyjskiego surowca na zachód. Ze słów wiceszefa KE ds. unii energetycznej Maroša Šefčoviča wynika, że Rosjanie, przy okazji podpisu pod nowym kontraktem, chcą ugrać inną ważną dla siebie sprawę. Liczą bowiem na to, że Ukraina zrezygnuje z zasądzonego im odszkodowania w wysokości 2,6 mld dol. za niedostarczanie jej w latach ubiegłych wystarczającej ilości gazu do tranzytu do Europy Zachodniej. W tej kwestii sytuacja jest patowa – Rosjanie nie chcą płacić, Ukraińcy zaś nie zamierzają
45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze