​Uśmiechy na celowniku Bodnara

INNOWACJE \ PKO Bank Polski testuje, czy uśmiechy pracowników przekładają się na lepszą jakość obsługi klienta. System wykorzystujący zaawansowaną technologię nie podoba się rzecznikowi praw obywatelskich. Taka reakcja dziwi szefa PFR Pawła Borysa. – Jakie znaczenie ma to, czy o jakość obsługi dba przełożony, czy technologia? – pyta. Udział pracowników w programie jest dobrowolny, a zasada działania systemu prosta. Specjalny sensor ustawiony na biurku doradcy wykrywa uśmiechy klientów i pracowników, za które przyznaje punkty. Pracownicy zbierają punkty za własne uśmiechy po to, aby móc wymieniać je na nagrody. To motywuje ich do pozytywnej postawy. Uśmiechy klientów mogą wymieniać na wpłaty charytatywne, które funduje pracodawca. Firma dzięki temu podnosi jakość
47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze