Na zawsze w naszej pamięci

ZADUSZKI \ „Najlepsze dopiero nadejdzie” – to nie tylko tytuł ostatniej piosenki, którą zaśpiewał publicznie Frank Sinatra, lecz także jego epitafium. Z tą wiarą tuż przed dniem zadusznym wspominamy wybitnych twórców i artystów, których pożegnaliśmy w ciągu ostatniego roku. We wrześniu w wieku 85 lat zmarł Jan Kobuszewski. Na jego widok uśmiechały się nam oczy i robiło cieplej w sercu. „Żegnamy aktora prawdziwie wybitnego, który za sprawą swoich ról filmowych i telewizyjnych był w naszych domach gościem bardzo miłym i bardzo oczekiwanym. Był nam bliski nie tylko dzięki swojej sztuce, ale też dzięki temu, co prezentował sobą jako człowiek” – napisał o aktorze prezydent RP Andrzej Duda. Kobuszewski, traktując swój zawód jako posłannictwo, zachował w życiu naturalną hierarchię wartości
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze