​Rośnie zagrożenie dla opozycjonistów w Hongkongu

numer 2474 - 05.11.2019Świat

ChRL W Hongkongu doszło do ataku na prodemokratycznego polityka i innych uczestników antyrządowych protestów. Cztery osoby zostały ranne. Po raz kolejny życie i zdrowie hongkońskich opozycjonistów były zagrożone.

Zdarzenie miało miejsce na zewnątrz centrum handlowego Cityplaza w dzielnicy biurowców Tai Koo. Trwał tam protest zwolenników niezależności Hongkongu od komunistycznego Pekinu. Wkrótce sytuacja wymknęła się spod kontroli i doszło do licznych starć z policją. Według oświadczenia władz powodem było to, że protestujący zdemolowali jedną z restauracji w tym centrum.

Wieczorem, kiedy protestujący rozchodzili się do domów, doszło do ataku nożownika. Lokalne media donoszą, że sprawca wdał się w kłótnię na tematy polityczne z uczestnikami protestu. W pewnym momencie miał wyciągnąć z torby nóż kuchenny i zacząć nim dźgać stojących w pobliżu. Zdążył zranić cztery osoby. Uczestnicy kłótni dali jednak radę rozbroić napastnika, po czym sprawca i drugi mężczyzna, który stanął w jego obronie, zostali ciężko pobici przez tłum. Cała szóstka trafiła do szpitala.

Jedną z ofiar napastnika był prodemokratyczny polityk dr Andrew Chiu. Radny próbował odebrać przestępcy broń



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się