Triumf polskiego kina

​SUKCES \ Film „Miłość i miłosierdzie” zdobył drugie miejsce w amerykańskim box offisie

numer 2476 - 07.11.2019Kultura

W jednym z kin powiedziano nam, że tylko raz mieli taką sytuację, na premierowym pokazie „Gwiezdnych wojen” – mówi reżyser Michał Kondrat o dniu amerykańskiej premiery filmu „Miłość i miłosierdzie”, która odbyła się 28 października. Seanse filmowej biografii św. Faustyny zorganizowano w niemal 800 kinach. Sukces frekwencyjny okazał się tak ogromny, że film trafił do czołówki amerykańskiego box office’u, zajmując drugą pozycję, tuż za „Jokerem”.

Polski film będący fabularyzowanym dokumentem o świętej siostrze Faustynie Kowalskiej stanął w szranki z gigantami Hollywood niczym Dawid z Goliatem. I podobnie jak w historii biblijnej wynik tego pojedynku był zadziwiający. W dniu premiery film „Miłość i miłosierdzie” (pokazywany pod angielskim tytułem „Love and Mercy”) zostawił w tyle hity produkowane przez największe wytwórnie filmowe: „Czarownicę 2”, „Zombieland: Kulki w łeb” czy „Rodzinę Addamsów”. Niewiele większą kwotę tego dnia zarobił jedynie „Joker”.

– To jest absolutny sukces nie tylko filmu „Miłość i miłosierdzie”, lecz także polskiej kinematografii. Żaden polski film nie znalazł się nigdy nawet w pierwszej dziesiątce – cieszy się Michał Kondrat



zawartość zablokowana

Autor: Anna Krajkowska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się