W czołówce coraz ciaśniej

​PKO EKSTRAKLASA \ Legia Warszawa najlepsza w połowie sezonu zasadniczego

numer 2480 - 12.11.2019Sport

Piłkarze Legii Warszawa pokonali Górnika Zabrze 5:1 i są liderem tabeli ekstraklasy po 15 kolejkach, czyli na półmetku sezonu zasadniczego. Stołeczny zespół w czterech ostatnich meczach ligowych zdobył 15 goli, a tylko dwa stracił. Różnice w czołówce są jednak niewielkie. Szósta w tabeli Wisła Płock do lidera traci tylko trzy punkty.

Legioniści złapali w ostatnich tygodniach właściwy rytm. W lidze wygrali cztery ostatnie mecze z Lechem Poznań 2:1, Wisłą Kraków 7:0, Arką Gdynia 1:0 i Górnikiem Zabrze 5:1. Do tego Legia awansowała do 1/8 finału Pucharu Polski, wygrywając 3:2 z Widzewem Łódź. Po nerwowym początku kibice Legii wreszcie mogą odetchnąć z ulgą. Tym bardziej że teraz ligowców czeka dwutygodniowa przerwa na mecze reprezentacji, a warszawski klub po nich zwykle wygrywa i mocno punktuje.

Legia ma 29 pkt, Piast Gliwice i Pogoń Szczecin po 28, Cracovia i Śląsk Wrocław po 27, a Wisła Płock 26. Warszawski zespół strzelił najwięcej goli w lidze – 28, ma też najlepszą różnicę bramek: +14. Głównie dzięki wysokim wygranym w dwóch ostatnich meczach na Łazienkowskiej z Wisłą 7:0 i Górnikiem 5:1.

– Rozegraliśmy bardzo dobre spotkanie. Przyjemnie ogląda się drużynę dążącą do strzelenia goli. Nie ma wątpliwości, że jest duży postęp w naszej grze na skrzydłach. Pracowaliśmy nad tym i czekaliśmy, aż zacznie to dawać efekty. Trzeba było wykazać się konsekwencją i pracą, bo to nie jest gra komputerowa. W żywym organizmie jest tak, że trzeba na pewne kwestie poczekać – skomentował trener Legii Aleksandar Vuković.

Tuż za plecami Legii plasują się mistrzowie Polski – piłkarze Piasta. Gole dla obrońców tytułu w wygranym 3:1 meczu z Jagiellonią Białystok zdobyli Hiszpanie – jednego Gerard Badia oraz dwa Jorge Felix, który z dziewięcioma trafieniami jest współliderem klasyfikacji strzelców, wraz ze swoim rodakiem Jesúsem Imazem z Jagiellonii, który w tym meczu także posłał piłkę do siatki, oraz legionistą Jarosławem Niezgodą.

– To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, szczególnie w pierwszej połowie. Szkoda, że nie zdobyliśmy wtedy trzeciej bramki. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku, gry i z tego, że mamy dziś 28 pkt – przyznał trener Piasta Waldemar Fornalik, którego drużyna pozostaje niepokonana od 16 września



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się