Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Ginący relikt Dworca Terespolskiego

Dodano: 13/11/2019 - numer 2481 - 13.11.2019
Zagłada zabytku nie musi być rezultatem działań ekipy rozbiórkowej. Historyczna pamiątka może zostać zniszczona także na skutek konsekwentnej bezczynności właściciela, wprowadzenia w jej mury niewłaściwej funkcji oraz braku stanowczości ze strony służb konserwatorskich. Po trzech latach wracam do tematu ostatniego reliktu dawnego dworca Drogi Żelaznej Warszawsko-Terespolskiej, położonego w bliskim sąsiedztwie stołecznego Dworca Wschodniego. Pierwszy dworzec był okazałą neorenesansową budowlą wzniesioną w 1866 r. według projektu Alfonsa Kropiwnickiego. W okresie II wojny światowej, gmach został uszkodzony i wypalony. Mury dworca nadawały się do odbudowy, lecz po 1945 r. podjęto decyzję o rozbiórce XIX-wiecznej budowli. Budynek zburzono z wyjątkiem niewielkiego fragmentu, który pozostawiono
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze