​Rosja chce dominować na Morzu Czarnym

numer 2487 - 20.11.2019Świat

BEZPIECZEŃSTWO Na Morzu Czarnym trwają rosyjskie manewry, w których udział bierze ponad 10 okrętów Floty Czarnomorskiej i lotnictwo, w tym myśliwce Su-30SM. Pomimo prowadzenia agresywnej polityki Kreml oskarża NATO o wzmacnianie napięć.

Flota Czarnomorska poinformowała w komunikacie, że w ćwiczeniach uczestniczą m.in.: fregata „Admirał Essen”, mały okręt rakietowy „Wyszni Wołoczok”, duży okręt desantowy „Azow” i jednostki pomocnicze. Okręty wypłynęły z portów w Noworosyjsku na południu Rosji i Sewastopola na anektowanym Krymie.

Z komunikatu wynika, że ćwiczenia obejmują walki morskie, poszukiwanie i niszczenie okrętów podwodnych, a także wykrywanie i ostrzeliwanie punktu dowodzenia na wybrzeżu. Żołnierze ćwiczą również odpieranie uderzeń środków napadu powietrznego. Podczas manewrów przeprowadzany ma być ostrzał artyleryjski i rakietowy.

Od momentu zajęcia przez siły rosyjskie Krymu Kreml wzmacnia ten półwysep militarnie i traktuje go jako swoją bazę wojskową, mającą za cel kontrolowanie całego regionu. Moskwa chce w ten sposób zmusić Zachód i Kijów do zaakceptowania aneksji i wykorzystywać znajdujące się tam siły militarne do szantażowania Ukrainy i sprawowania całkowitej kontroli na Morzu Czarnym



zawartość zablokowana

Autor: Aleksander Kłos


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się