​Moody’s spodziewa się interwencji rządu

numer 2487 - 20.11.2019Gospodarka

ENERGIA Polski rząd będzie nadal interweniował na rynku energii, by zneutralizować krótko- i średnioterminowy wpływ transformacji sektora energetycznego w kierunku niskoemisyjności – ocenia agencja ratingowa Moody’s.

Agencja stwierdziła, że dekarbonizacja zgodna z celami Unii Europejskiej wymagałaby m.in. szybkiego ograniczenia wydobycia węgla lub zamknięcia kopalń, więc polski rząd interweniuje, by zapewnić podaż, uniknąć bezrobocia i chronić odbiorców przed wzrostami cen energii.

– Biorąc pod uwagę to, że dekarbonizacja poważnie przeszkadza tradycyjnemu modelowi biznesowemu polskich spółek energetycznych, zakładającemu produkcję i sprzedaż taniej energii, spodziewamy się, że interwencje rządowe będą kontynuowane – powiedział cytowany w komunikacie Mark Remshardt, wiceprezes i starszy analityk Moody’s.

Państwowe spółki energetyczne postulują podwyżki cen energii od kilkunastu do 40 proc. – wynika ze wstępnej analizy wniosków złożonych do Urzędu Regulacji Energetyki. Jak poinformowała rzecznik prasowy URE Agnieszka Głośniewska, urząd otrzymał wnioski taryfowe na sprzedaż energii na przyszły rok od wszystkich czterech sprzedawców z urzędu: PGE, Energi, Enei i Tauronu.

Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych, zapewnia, że rząd zrobi wszystko, by nie było podwyżek cen energii dla indywidualnych odbiorców. Przypomniał, że jeśli chodzi o małe i średnie firmy, to w tym roku udało się utrzymać stare ceny, ale – jak dodał – nie da się tego robić w nieskończoność. – Podmioty gospodarcze muszą liczyć się z tym, że będą musiały płacić za energię tyle, ile wynika z rynkowych cen jej wytwarzania – powiedział Sasin.

(jak, PAP)



Autor: Albert Łyjak