Izrael nadal bez rządu

numer 2489 - 22.11.2019Świat

JEROZOLIMA Liderowi izraelskiej opozycji Benny’emu Gantzowi nie udało się sformować rządu. Kraj mogą wkrótce czekać kolejne przyspieszone wybory.

Po wyborach w kwietniu br. premierowi Beniaminowi Netanjahu, liderowi prawicowej partii Likud, nie udało się utworzyć rządu, co było pierwszym takim przypadkiem w historii Izraela. Pod koniec maja udało mu się za to doprowadzić do samorozwiązania Knesetu, aby nie dać na to szansy liderowi opozycji, Benny’emu Gantzowi z koalicji Niebiesko-Białych. Kolejne wybory odbyły się we wrześniu, jednak różnica między obiema wymienionymi wyżej partiami nadal była mała. Netanjahu chciał tym razem sformować „rząd jedności narodowej”, wspólnie z Gantzem, ale ponownie mu się to nie udało. Po ogłoszeniu porażki prezydent Izraela Reuwen Riwlin powierzył misję utworzenia rządu Ganztowi, na co ten miał 28 dni.

W środowy wieczór, cztery godziny przed upływem czasu, Gantz poinformował prezydenta, że nie podołał zadaniu. W przemówieniu obwinił o to stronników Netanjahu, którzy mieli „nalegać jedynie na dbanie o interesy jednej osoby”. Dodał także, że jego próby porozumienia z premierem spotkały się z obrazą i pomówieniami



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się