​Jedność, a nie rozgrywki i spory

Wygraliśmy wybory parlamentarne, stworzyliśmy rząd, mamy szansę dać Polsce przez najbliższe 4 lata na tyle dużo, aby uczynić z niej państwo mocniejsze na arenie międzynarodowej, silniejsze gospodarczo i bardziej sprawiedliwe. Żeby tak się jednak stało, musimy myśleć o celach, które przed sobą stawiamy – nie o rozgrywkach wewnętrznych. Ci wszyscy, którzy chcieliby wykorzystywać czas po wyborach na zwiększanie siły swoich środowisk w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy czy obozu niepodległościowego, postępują nieroztropnie. Zwyciężyliśmy, ale nie możemy osiąść na laurach, mówiąc Piłsudskim, bo to będzie przywitanie się z przyszłą klęską. Jeżeli chcemy przeprowadzić plany wzmocnienia Rzeczypospolitej, potrzeba jedności i solidarności w ramach obozu
     

62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze