fot. Anna Krajkowska/Gazeta Polska

„List z Warszawy” o potrzebie dialogu

​MUSICAL \ Amerykański Żyd kontra polski katolik

numer 2492 - 26.11.2019Kultura

Kiedy wiele lat temu przybyłem do Polski, byłem bardzo zaskoczony. Jako amerykański Żyd spodziewałem się antysemityzmu. Nigdy mnie to nie spotkało – wyjaśnia genezę musicalu „List z Warszawy” jego autor, znakomity muzyk jazzowy Gary Guthman. Premiera spektaklu odbyła się w niedzielę na scenie Basenu Artystycznego WOK w Warszawie. Długie owacje dla twórców i artystów to najlepszy dowód, że o trudnych sprawach można opowiedzieć pięknie.

Libretto do musicalu napisali: amerykański kompozytor Gary Guthman i polski dramaturg Doman Nowakowski. Twórczy zespół składający się z dwóch serdecznych przyjaciół – amerykańskiego Żyda i polskiego katolika – stworzył przez kilka miesięcy w dwóch językach (angielskim i polskim) spektakl, który odkłamuje narosłe przez lata stereotypy. Jak mówią twórcy – „w każdej kłótni, w każdym sporze, istnieją co najmniej dwa przeciwstawne punkty widzenia, a prawda często leży mniej więcej »w połowie« poglądów strony przeciwnej. Bywają zatem sytuacje, w których wszystkie racje są zasadniczo słuszne, i to w tym samym czasie. Którą rację wybrać w takiej sytuacji? Która prawda bliższa jest prawdzie obiektywnej? I czy w ogóle taka prawda istnieje?”.

Potrzeba dialogu po obu stronach, odkłamywania tu i ówdzie głoszonych tez o polskich obozach śmierci czy polskim antysemityzmie, ale też stereotypów o Żydach, którym zależy tylko na pieniądzach. „List z Warszawy” prowokuje do refleksji.

Opowieść jest osnuta na historii Sary, która przeżyła Holokaust. Lata 90. ubiegłego wieku. Sara otrzymuje list z Warszawy, informujący ją, że jest ostatnią żyjącą krewną właściciela kamienicy, w której dorastała, znajdującej się w centrum stolicy Polski



zawartość zablokowana

Autor: Anna Krajkowska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się