Trzaskowski wyhamował

To miała być prezydentura, która ułatwi udział w grze o jeszcze większą stawkę: Pałac Prezydencki. Zaledwie rok od wyborów samorządowych słowo „irytacja” w przypadku Rafała Trzaskowskiego jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Wycofanie się z wielu kluczowych obietnic, fatalna polityka komunikacyjna w związku z awarią ścieków w stolicy, koncentracja głównie na PiS i sytuacji w PO – to największe błędy Trzaskowskiego, które wprawiły w konsternację nawet „Gazetę Wyborczą”. „Od kryzysu do kryzysu” – czytamy w podsumowaniu pierwszych 365 dni prezydenta Warszawy. Publicysta „GW” ocenił je jako „irytująco reaktywne”. Teraz koalicję z PO opuściło stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. Miejscy aktywiści czują się oszukani zbyt małą aktywnością partii rządzącej stolicą. Z pewnością nie o takim
91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze