Fałszywy wiceszef SKW i inne przypadki

W prokuraturach i sądach nie brakuje spraw, w których podejrzanymi (oskarżonymi) są osoby podające się za rzekomych pracowników służb specjalnych. W tym roku jedna z takich spraw zakończyła się umorzeniem ze względu na to, że przebieraniec udający pracownika Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) był niepoczytalny. Jednak inna historia może nie tylko budzić niedowierzanie, ale wręcz szokować. Oto bowiem jakiś czas temu skazano prawomocnie emerytowanego oficera Straży Granicznej, który udawał… wiceszefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW). Swój proceder prowadził w latach 2015–2016. Był przy tym bardzo przekonujący. Ze swoimi ofiarami umawiał się pod siedzibą SKW, chwalił się wpływami i rozległymi znajomościami w armii, np. w Żandarmerii
     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze