Najbardziej zagmatwane losowanie w historii

​Euro 2020 \ W sobotę w Bukareszcie poznamy naszych rywali podczas przyszłorocznych mistrzostw Europy

Niewiadomych będzie mniej niż zwykle. Wiemy już, że będziemy losowani z drugiego koszyka. Mamy tylko czterech możliwych rywali spośród najwyżej rozstawionych drużyn. Znamy też osiem drużyn, z którymi na pewno nie zagramy. Możemy za to latać między Baku a Rzymem. Chaos Euro organizowanego przez 12 krajów ujawnia się już przed losowaniem i utwierdza wielu kibiców w przekonaniu, że był to słaby pomysł. Nadal możliwe są nasze mecze w ośmiu krajach – Rzymie i Baku, Monachium i Budapeszcie, Londynie i Glasgow lub w Bilbao i Dublinie. Wiadomo już, że w I rundzie na pewno nie zagramy z Francją, Rosją, Belgią, Ukrainą, Szwajcarią, Holandią, Chorwacją, Danią oraz Rumunią, jeśli awansuje po marcowych barażach. Na pewno wśród naszych rywali znajdą się Anglia, Hiszpania, Niemcy lub Włochy.
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze