reklama


Krwawe starcia w Iraku

numer 2496 - 30.11.2019Świat

BAGDAD Antyirańskie protesty w Iraku przybrały bardzo brutalny przebieg. W jeden dzień zginęło w nich ponad 40 osób.

Protesty w Iraku rozpoczęły się na początku października. Ich bezpośrednim powodem było niezadowolenie z obecnego rządu w Bagdadzie, który protestujący oskarżają o korupcję, marnotrawstwo publicznych pieniędzy i nieudolność. Od początku miały jednak mocno antyirański charakter. Ich uczestnicy twierdzą, że odkąd Iran zaczął pomagać Irakowi w walce z tzw. Państwem Islamskim (IS), zaczął wywierać coraz większy wpływ na ich kraj.

W czwartek grupa demonstrantów przypuściła szturm na irański konsulat w mieście Najaf. Policja otworzyła ogień, zabijając trzy osoby i raniąc kilkanaście kolejnych. Ewakuowała też pracowników. Protestującym udało się jednak wedrzeć do placówki i ją podpalić. W odpowiedzi na to władze Iraku postanowiły użyć wojska. Armia ogłosiła utworzenie specjalnej jednostki, która miała „narzucić bezpieczeństwo i przywrócić porządek”. Powstały również specjalne komórki kryzysowe – oddziały podległe bezpośrednio władzom poszczególnych prowincji. Na efekty nie trzeba było długo czekać



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę
reklama