Moralność elit w praktyce

​FELIETON \ O obrońcach Polańskiego i bojownikach o „wolne sądy”, czyli o hipokryzji elit

Polskie elity w zeszłym tygodniu podzieliły swoje siły na obronę Romana Polańskiego i sędziego Pawła Juszczyszyna z Olsztyna odwołanego przez ministra Zbigniewa Ziobrę, a wraz z nim „wolnych sądów” jako takich. I choć teoretycznie sprawy te mogłyby wydawać się odległe, to jednak wcale takimi nie są, bo sprawa Polańskiego pokazuje w praktyce, jak wygląda moralność i filozofia życiowa osób aspirujących do bycia elitą i autorytetami w dziedzinie prawa, moralności i polityki. Za hasłami o obronie demokracji idzie nieskrywane przekonanie, że niektórym wolno więcej.  W 2009 r. Romana Polańskiego, poszukiwanego od lat listem gończym, zatrzymano w Szwajcarii, gdzie dłuższy czas przebywał w areszcie domowym. W jego obronie stanęło wówczas polskie środowisko filmowe i artystyczne, jakkolwiek
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl