Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Tomasz Sakiewicz

Dodano: 05/12/2019 - numer 2500 - 05.12.2019
Według prasoznawców nie było miejsca na taką gazetę jak „Codzienna”. Jeden z tuzów analizujących rynek prasy uważał, że najdalej po miesiącu znikniemy. Niemal powszechne było przekonanie, że ponieważ „Codzienna” powstała na miesiąc przed wyborami 2011 r., to niedługo po nich sami ją zamkniemy. Wszyscy pukali się w czoło i zastanawiali się, jak taką gazetę finansować – bez reklam, przy upadającym rynku prasy. A jednak „Codzienna” przetrwała i ukazuje się niezmiennie od ośmiu lat. Być może ci, którzy uważali, że ten projekt nie ma szans powodzenia, myśleli racjonalnie. Na szczęście Pan Bóg miał w tej sprawie inne zdanie. I posłużył się najlepszym na świecie zespołem, który musiał ją czasem redagować niemal społecznie. Dał nam również najlepszych,
     

62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze