Czego zabrakło Lewemu

​SPORT \ Plebiscyt „France Football” na najlepszego piłkarza roku – czy są powody do rozczarowań?

Robert Lewandowski powinien być wyżej w rankingu „France Football”, ale o powtórce ze słów polskiego napastnika sprzed trzech lat – o kabarecie – nie ma mowy. Leo Messi i Cristiano Ronaldo sprywatyzowali plebiscyt Złotej Piłki, choć w tym roku nie dominowali na europejskiej scenie, jak jeszcze było niedawno. Pierwsze przecieki, które pojawiały się w mediach społecznościowych, wskazywały na obecność Roberta Lewandowskiego poza pierwszą dziesiątką prestiżowego plebiscytu na najlepszego piłkarza świata. Byłoby to niedorzeczne. O ile już brak nominacji w ubiegłym roku do grona 30 dla napastnika Bayernu był niespodzianką, o tyle szalona jesień i przecież niezła wiosna w 2019 r. zasługiwały na miejsce wśród wybitnych na liście „France Football”. Statystyki to nie wszystko Polski snajper
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze