Horror na egzotycznej wyspie

SCHWYTANO KANIBALA

Wczoraj, po tygodniu poszukiwań, policja schwytała Polinezyjczyka, który zamordował i zjadł niemieckiego turystę. W zeszłym tygodniu na oddalonej o 1500 km od Tahiti polinezyjskiej wyspie Nuku Hiva policja znalazła częściowo spopielone szczątki ludzkie. Dwudziestu dwóch funkcjonariuszy przeczesywało teren w poszukiwaniu śladów. Policjanci zabezpieczyli m.in. ludzką szczękę i strzępy odzieży. Na podstawie pobranego materiału DNA będzie można potwierdzić tożsamość ofiary. Badania zostaną przeprowadzone w paryskim laboratorium. Jak na razie wszystkie okoliczności wskazują na to, że makabryczne znalezisko to szczątki niemieckiego turysty Stefana Ramiego. Prokurator generalny na Tahiti José Thorel nie wykluczył takiej ewentualności. Czterdziestoletni Niemiec w 2008 r. wyruszył wraz ze swoją
     

54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze