​Lis skacze pod sufit ze smutku

Tomasz Lis napisał, że jest smutny. Aż siedem razy w jego tekście padło to słowo. Co to oznacza? Oczywiście to, że wesoły Lis skacze z radości pod sufit. Bo może mocno dowalić przeciwnikom, w charakterze kija bejsbolowego używając Nobla Olgi Tokarczuk. Tomasz Lis napisał też, że TVP prawdopodobnie nie przeprowadzi transmisji z wręczenia Nobla, co oczywiście oznacza, że transmisja będzie. To drugie kłamstwo jest mało ciekawe, bo łatwe do zweryfikowania. Natomiast warta odnotowania jest taktyka Lisa polegająca na potępianiu Jacka Kurskiego i obozu dobrej zmiany za to, że nie buduje przy okazji Nobla wspólnoty ponad podziałami. Rzecz jasna Lis zajmuje się na co dzień niszczeniem tej wspólnoty. I ja też zajmuję się jej niszczeniem. Niszczę wspólnotę z obozem targowicy. Bo jestem zwolennikiem
66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl