Rosja wypiera Francję z Afryki

Dodano: 14/12/2019 - numer 2508 - 14.12.2019

Rosja wraca do Afryki ścieżkami przetartymi w czasach sowieckich. Niedawno reaktywowała współpracę wojskową i polityczną z Algierią i wykorzystuje do tego „starą przyjaźń” ze strony rządzących generałów, absolwentów sowieckich akademii. Stolicę niedalekiego Mali, Bamako, odwiedzają rosyjscy „konsultanci”. Moskwa dostarcza tam śmigłowce i szkoli obsługę. Kilka tygodni temu w Bamako wylądowali też rosyjscy najemnicy z Grupy Wagnera. Widywano ich już w innych krajach Afryki, m.in.: na Madagaskarze, w Mozambiku, Libii i Sudanie. Rosja podpisała też umowę o współpracy z Burkina Faso, a doradcy z tego kraju są również w Republice Środkowoafrykańskiej. Dla Francji byłe kolonie są tradycyjnym terenem wpływów. Moskwa miała tam interesy w czasach sowieckich, kiedy pomagała „budować socjalizm” po 
     

69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze