fot. Wikipedia/d

Sędzia żyje z budżetu i ma służyć państwu

WYWIAD \ Z prof. KAZIMIERZEM KIKIEM, politologiem, rozmawia ALEKSANDER MIMIER

numer 2516 - 24.12.2019Wywiad

W obecnej reformie nie dostrzegam nic złego. Sędzia to urzędnik państwowy, żyje z budżetu. Skoro służy państwu, służy też demokratycznie wybranemu rządowi. Jeśli ten rząd się atakuje, naiwne jest myślenie, że nie będzie reakcji – mówi w rozmowie z „Codzienną” politolog, prof. Kazimierz Kik.

Donald Tusk wraca? Wydał niedawno książkę, odbył przy okazji jej promocji serię spotkań i udzielił wywiadów. Czy mamy do czynienia z jego powrotem na polską scenę polityczną?

Donald Tusk to polityk o dużych osiągnięciach. W większości jednak zawdzięcza je politycznej koniunkturze. Przestał być przewodniczącym Rady Europejskiej i natychmiast objął funkcję przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej, choć nie był liderem żadnej partii politycznej. Co prawda otrzymał poparcie Platformy Obywatelskiej, ale bez przychylności Unii Europejskiej ta kandydatura by nie przeszła. Wiele zawdzięcza też kanclerz Niemiec Angeli Merkel, która właśnie kończy swój urząd.

W jego przypadku walka o prezydenturę nie wchodzi w grę. Jeśli Donald Tusk chce ponownie zaistnieć politycznie, obecna Platforma Obywatelska może być dla niego kulą u nogi…

W najbliższym czasie będziemy obserwować rozgrywanie przez niego szefostwa w PO. Główną zaporą dla jego ambicji jest Grzegorz Schetyna. Postawi na tych, którzy zdołają doprowadzić do destrukcji obecnej Platformy. Pierwszym zadaniem będzie zneutralizowanie Schetyny. Jeśli to się uda, każdy inny polityk PO będzie słabszy od obecnego lidera. Nowy przywódca z chęcią przyjmie wyciągniętą rękę Donalda Tuska. Oprócz tego, oczywiście jedną z głównych przeszkód jest też Jarosław Kaczyński, a tym samym zwarta formacja Prawa i Sprawiedliwości



zawartość zablokowana

Autor: Aleksander Mimier


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się