​Putlerek wajchuje

Z ambasady Rosji w Warszawie wysłano Putinowi analizę szans opozycyjnych kandydatów na prezydenta. Putlerek zaklął pod nosem nad nieudacznictwem „naszych ludzi w Warszawie” i przestawił wajchę. Skoro w Polsce władzy przejąć się nie da, trzeba uderzyć w związki Polski z Ameryką, nagłaśniając polski antysemityzm. Pomysł taki sobie, ale lepszy niż liczenie na tych gamoni w Warszawie. Po przestawieniu wajchy z 2014 r., po napaści na Krym, Tomasz Lis w sekundę zamienił chwalenie pojednania z Rosją na straszenie jej potęgą. Teraz narrację „PiS pcha nas w objęcia Rosji” trzeba zmienić na „PiS prowadzi do wojny z Rosją”. Najgorzej na szkalowaniu przez Putlerka polskiej historii wyjdzie Konfederacja, bo jak na dłoni pokaże się, czym jest: odwrotnością o 180 stopni, żałosną karykaturą tradycji AK i
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze