Ekologizm bez ludzkiej twarzy

WOJNA ŚWIATÓW \ Ekologia postawiona na głowie, czyli jak odwrócić hierarchię wartości, która zdefiniowała cywilizację Zachodu

To, jakie wybierzemy podejście do ekologii, będzie miało kluczowe znaczenie dla naszej cywilizacji. W tle sporów o ocieplenie klimatu i o to, do jakiego stopnia człowiek jest za nie odpowiedzialny, toczy się spór być może jeszcze ważniejszy. O to, czy osoba ludzka nadal będzie znajdowała się w centrum wyznawanego przez nas systemu wartości. Po słowach metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego, który określił „ekologizm” jako „niebezpieczną tendencję”, która kwestionuje „rolę i godność każdego człowieka”, wybuchła podobna sterowana i kontrolowana histeria jak po tym, gdy hierarcha krytykował „ideologię LGBT”, mówiąc m.in. o „tęczowej zarazie”. Podstawowa strategia była identyczna. Najpierw trzeba było siedemnaście tysięcy razy powtórzyć z przekonaniem, że to, o czym mówi
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze