Z brzytwą na ślizgawce

numer 2525 - 08.01.2020Opinie

Wyobraźmy sobie, że jesteśmy sługami ciemności i chcemy zawiązać spisek przeciwko trzeciej osobie w państwie. Czy w tym celu poszlibyśmy do zupełnie nieznanej nam osoby z grubą kopertą i propozycją złożenia fałszywego świadectwa, a więc czynu, za który można spędzić kilka lat w więzieniu? Co więcej, ów świadek rzekomej świętości marszałka Grodzkiego, który bohatersko oparł się temu kuszeniu, jest byłym ubekiem. Logicznie rzecz biorąc: kompletna lipa i medialne samobójstwo, ale marszałkowi Senatu daje asumpt do kreowania obrazu wszechświatowego spisku i groteskowych porównań do bł



zawartość zablokowana

Autor: Adrian Stankowski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się