​Pieniądze na kutry albo blokada portów

RYBOŁÓWSTWO \ Spotkanie ostatniej szansy – tak określają wędkarze morscy czwartkowe rozmowy z Markiem Gróbarczykiem, ministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Zapowiadają, że jeśli nie złoży on jasnych deklaracji pomocowych za unijny zakaz połowu dorsza, już w piątek może dojść do blokady portów. Protest jest wynikiem wprowadzenia przez Komisję Europejską zakazu połowu dorsza od 1 stycznia. Wędkarze morscy, zajmujący się rekreacyjnym połowem tej ryby, oczekują rekompensaty finansowej za brak możliwości prowadzenia działalności. Chcą być tak samo jak rybacy komercyjni ujęci w programie złomowania kutrów rybackich. Problem w tym, że ta grupa zawodowa – byli rybacy – otrzymała już pomoc unijną na przekwalifikowanie profilu działalności. Obecnie przedstawiciele Ministerstwa
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze