Nerwowo na Kremlu

Dodano: 17/01/2020 - numer 2533 - 17.01.2020

Tego samego dnia, gdy Władimir Putin doznał „ustrojowego ADHD” (w kilka godzin zapowiedział wzmocnienie w konstytucji funkcji premiera kosztem prezydenta, zwolnił premiera Dmitrija Miedwiediewa i wskazał nowego, Michaiła Miszustina, którego sami Rosjanie nie za bardzo kojarzą), ukazał się sondaż Centrum Lewady. Wynika z niego, że gdyby wybory odbyły się dziś, na Putina zagłosowałoby 38 proc. Rosjan. Zakładając, że część respondentów, jak to w Rosji, boi się przyznać do swoich poglądów, to pewnie poparcie jest mniejsze, słowem – mizerne. Nie żeby Putin bał się wyborów, przecież w Rosji liczy się to, kto liczy głosy. Szkopuł w tym, że aby w 2024 r. ponownie zostać prezydentem, musiałby dodać do konstytucji możliwość kandydowania po raz trzeci z rzędu. Widocznie uznał, że nie będzie to łatwo
     

70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze