Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Marszałek Grodzki nie oszczędza

Dodano: 18/01/2020 - numer 2534 - 18.01.2020
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Platforma Obywatelska przez całą poprzednią kadencję punktowała PiS za zwiększanie kosztów administracji. Po tym, jak Senat wpadł w ręce opozycji, marszałek Tomasz Grodzki zorganizował lot do Brukseli dla 14 osób i wypad do Japonii, zaprosił też prawników z całej Europy, aby krytykowali polskie reformy, a także zatrudnił byłych polityków w biurze prasowym. – Miało być oszczędnie, a słyszymy o kolejnych kosztach – mówi nam Marek Martynowski, senator PiS.
W latach 2005 i 2007 członkowie dzisiejszej opozycji byli zdecydowanymi zwolennikami likwidacji Senatu. Dzisiaj żaden z polityków PO i SLD nie podnosi takiego pomysłu. Cztery miesiące po wyborach opozycja nauczyła się korzystać z przywilejów władzy i nie zamierza oszczędzać na administracji. Jedną z pierwszych decyzji nowego marszałka Senatu było powołanie nowego biura prasowego. W skład nowego Centrum Informacyjnego Senatu weszli poseł Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Furgo i kandydat PSL na prezydenta Warszawy Jakub Stefaniak. Skład uzupełnia zaciąg z biura prasowego Bronisława Komorowskiego Anna Godzwon. – Słyszymy, że w kancelarii Senatu zatrudniane są osoby z klucza politycznego. Jednak marszałek Stanisław Karczewski nie zatrudniał byłych posłów – mówi nam Marek Martynowski, senator PiS.
Najnowszym projektem biura prasowego jest Senat TV, która oprócz posiedzeń senatu (transmitowanych od lat na stronach izby) nagrywa również konferencje prasowe i debaty. Nie cieszą się one jednak popularnością. Debatę marszałka Stanisława Karczewskiego z senator Alicją Chybicką obejrzało w sumie 220 osób. Są też jednak dobre informacje. – Chciałbym powiedzieć, że uruchamiamy naszą telewizję praktycznie bezkosztowo, ponieważ większość potrzebnego sprzętu znajdowała się w magazynach Senatu. Ta telewizja jest dla was. Dla państwa – mówi reklamujący kanał marszałek Tomasz Grodzki. Sama kancelaria uważa, że kanał „nie generuje dodatkowych kosztów”. Podczas konferencji prasowych Jakub Stefaniak ze swoją ekipą zajmuje się nagrywaniem dziennikarzy.
Marszałek Tomasz Grodzki nie ma zamiaru oszczędzać na polityce zagranicznej. Na spotkanie z wiceszefową Verą Jourovą w Brukseli stojący na czele Senatu polityk zabrał świtę liczącą 14 osób. Marszałek planuje również kolejną podróż. Tym razem wybiera się do Japonii. Trudno powiedzieć, jakie obowiązki będzie tam realizował. Według prawa za politykę zagraniczną odpowiadają bowiem prezydent i rząd. Senat tradycyjnie zajmował się w naszym kraju opieką nad Polonią i Polakami za granicą. To jednak nie wszystko.
– W imieniu senatorów klubu PiS chciałem zapytać o koszty Komisji Weneckiej i parlamentarnego zespołu obrony praworządności. Na posiedzenie utworzonego przez opozycję zespołu zaproszono osoby z zagranicy do konsultowania ustaw, które spokojnie można przedyskutować na posiedzeniach komisji senackich. Jak zakładam, przyjazd Komisji Weneckiej również wygenerował koszty. Myślę, że podatnikom należy się odpowiedź na pytanie, ile to kosztowało – mówi nam senator Marek Martynowski z PiS.
Oczywiście Senat dysponuje własnym budżetem, a marszałek ma środki na podobną zabawę. W 2020 r. koszt Kancelarii Senatu wyniósł niemal 230 mln zł. – Największą część w ramach świadczeń na rzecz osób fizycznych stanowią środki na prowadzenie biur senatorskich i wypłatę diet parlamentarnych dla senatorów. To są wydatki sztywne, w kwotach ustalonych na tym samym poziomie dla obu izb – powiedział podczas komisji sejmowej szef Kancelarii Senatu Piotr Świątecki. Jak dodał, ponad 94 mln zostaną przeznaczone na wynagrodzenia pracowników kancelarii, uposażenia senatorskie, a także odprawy parlamentarne. Zaznaczył, że uwzględniono planowany wzrost wynagrodzeń pracowniczych o 6 proc.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze