Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polski żuraw poluje na niemieckiego kondora

Dodano: 18/01/2020 - numer 2534 - 18.01.2020
Polska Grupa Lotnicza (PGL), właściciel PLL LOT, chce przejąć Condor Airlines – największą wakacyjną linię lotniczą w Niemczech. Polski narodowy przewoźnik podczas rządów koalicji PO-PSL stał na skraju upadku, a obecnie konkuruje z największymi rywalami na światowych rynkach.
Condor Airlines, dzięki odprawie blisko 7 mln klientów rocznie i kursom do 80 miejsc w Europie, Azji, Afryce i Ameryce, należą do głównych czarterowych linii lotniczych na świecie. Obecnie w wyścigu o przejęcie byłej spółki zależnej upadłego biura podróży Thomas Cook pozostają trzej rywale. Oprócz PGL, który jest w tym gronie jedynym przedstawicielem branżowym, są to amerykański inwestor finansowy Apollo oraz brytyjska firma inwestycyjna Greybull.
Wiążące oferty mają zostać złożone w przyszłym tygodniu, po czym kandydaci zostaną poddani szczegółowym analizom. Ewentualny zakup niemieckiej linii pozwoliłby grupie LOT na awans do szerokiej czołówki największych przewoźników w Europie i znacząco zwiększył konkurencyjność spółki.
Jeszcze za czasów rządów koalicji PO-PSL państwowy LOT był całkowicie nierentowny, nie miał jakichkolwiek perspektyw na osiągnięcie zysków. Wielu obserwatorów twierdzi, że próby uczynienia z PLL LOT bankruta były zabiegiem intencjonalnym, mającym na celu zaniżenie wartości polskiej firmy, a tym samym szybkie pozbycie się jej na rzecz któregoś z konkurentów.
Przez kilkanaście lat, do połowy drugiej dekady XXI w., na podupadającego, polskiego przewoźnika zakusy miało przynajmniej kilka zagranicznych linii lotniczych, spośród których wielu ekspertów wskazywało niemiecką Lufthansę jako głównego faworyta. Ostatecznie do przejęcia PLL LOT nie doszło, a po zmianie władzy w 2015 r. jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki narodowy przewoźnik zaczął stawać na nogi.
Obecnie polska linia powiększa swoją flotę, bije kolejne rekordy, jeśli chodzi o liczbę przewożonych pasażerów, otwiera nowe kierunki rejsów i każdy rok kończy z pokaźnym zyskiem. Po wielu ostatnich sukcesach PLL LOT ewentualne przejęcie niemieckich Condor Airlines byłoby dużą niespodzianką, tym bardziej że rozegrałoby się na podwórku narodowego przewoźnika Niemiec – Lufthansy.
Co ciekawe, jeszcze przed upadkiem brytyjskiego biura Thomas Cook to właśnie Lufthansa starała się o przejęcie linii Condor, posiadających w swojej ofercie lukratywne, egzotyczne trasy oraz wartościowe sloty na najbardziej zatłoczonych lotniskach.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze