Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jeszcze wiruje Twoja płyta

Dodano: 08/02/2020 - numer 2552 - 08.02.2020
Był autorem lub współautorem wszystkich największych przebojów Budki Suflera, w tym „Jolka, Jolka pamiętasz”, „Takie tango”, „Jest taki samotny dom”, „Za ostatni grosz”, „Cień wielkiej góry” czy „Bal wszystkich świętych”. Był maszynką do robienia hitów, człowiekiem obdarzonym niebywałą muzykalnością. Romuald Lipko – kompozytor, multiinstrumentalista – zmarł przed północą 6 lutego w wieku 69 lat.
O śmierci Romualda Lipki w nocy z czwartku na piątek poinformował w mediach społecznościowych zespół Budka Suflera. „Dnia 6 lutego koło północy, po przegranej walce z nowotworem, odszedł Romuald Lipko, jeden z najwybitniejszych kompozytorów polskiej muzyki rozrywkowej końca XX i początku XXI w., współtwórca i kreator zespołu Budka Suflera, autor wielu wielkich polskich przebojów” – napisali bliscy muzyka. Pod postem pojawiły się tysiące wzruszających komentarzy. „Odszedłeś, ale dla nas będziesz zawsze żył w swojej muzyce”, „Pana muzyka, Panie Romualdzie, będzie nadal żyła w nas wszystkich, którzy się na niej wychowali”, „Muzyka Twoich piosenek kołysała i będzie nadal kołysać pokolenia, jak nieśmiertelne tchnienie wiatru... niosące i ukojenie, i nowe życie...” – pisali liczni fani talentu Romualda Lipki. Wcześniej wspierali artystę w walce z chorobą nowotworową. Od kiedy w lipcu ub.r. poinformowano o chorobie muzyka, zewsząd docierały do niego, jak podkreślał, ciepłe słowa.
Romuald Lipko urodził się w 1950 r. w Lublinie. Na początku lat 70. razem z przyjaciółmi stworzył Budkę Suflera. Początkowo był basistą, potem stał się klawiszowcem i kompozytorem zespołu. Ale współpracował też z innymi artystami, dla których chętnie komponował, m.in. Urszulą, Izabelą Trojanowską, Marylą Rodowicz, Anną Jantar czy Ireną Santor. Był autorem wielu ich największych przebojów.
– W gronie kompozytorów jest pewna elita, ja ją nazywam melodykami. Mają dar tworzenia fraz, które wpadają w ucho i kołaczą się w głowie całymi dniami. Kimś takim, mistrzem frazy, był Romuald Lipko. „Jolka, Jolka” czy „Takie tango”, „Dmuchawce, latawce, wiatr”, „Malinowy król”, „Aleja gwiazd” albo „Nic nie może wiecznie trwać” to maleńka cząsteczka w wielkiej układance jego hitów. Ale mało kto wie, że był również wielkim wojownikiem o prawa artystów oraz propagatorem polskiej muzyki w mediach – wspomina twórcę Piotr Iwicki. – Mam od pewnego czasu jeden z instrumentów, taki sam jak pan Romuald. Ponad 20 lat temu wybieraliśmy go w USA dla niego, ot, stary, legendarny. Dzisiaj zawsze będzie się mi z nim kojarzyć. Tak jak cała lista przebojów polskiej piosenki. Nic nie może przecież wiecznie trwać... – mówi „Codziennej” Iwicki.
„Jeszcze wiruje Twoja płyta \ Jeszcze się Tobą ekran pali \ Pod zimnym światłem gwiazd \ Jak ciężko żyć tym, co zostali...” – to tekst piosenki „Czas ołowiu”, do której muzykę napisał Romuald Lipko, a słowa Marek Dutkiewicz. – Przyjaźniliśmy się, choć czasem dochodziło do spięć, bo obaj jesteśmy perfekcjonistami i mieliśmy swoje zdanie, w jakiej formie ma zaistnieć dany utwór – mówi „Codziennej” Dutkiewicz. Minęło 40 lat od początku ich współpracy. – Po raz pierwszy zlecił mi swoją kompozycję do opracowania tekstu i to był utwór „Za ostatni grosz”, który stał się przebojem Budki i otworzył nam parę furtek. Dzięki temu też zyskałem u Romka kredyt zaufania. Nie było później problemu, kiedy mu zaproponowałem tekst do piosenki „Jolka, Jolka, pamiętasz”, bardzo nietypowy i osobisty, jeśli o mnie chodzi – wspomina Marek Dutkiewicz. Jak nam powiedział, zdążył się pożegnać ze swoim przyjacielem. – Był świadomy tego, że odchodzi. Opowiadał mi w niedzielę, jak mam trafić pod jego ostatni adres na cmentarzu lubelskim – wspomina twórca tekstów. Romuald Lipko pracował do końca. Jak powiedział „Codziennej” Dutkiewicz, tuż przed śmiercią muzyka napisali jeszcze dwie piosenki. – Obie mają gorzkie tytuły. Pierwsza z nich to „Gdyby jutra nie było”. Miałem na myśli planetę, ale okazało się, że to jego dotyczy. Druga, na stulecie urodzin Jana Pawła II, ma tytuł „Bo nie zastąpi Ciebie nikt”. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o Romka, też nikt nie ma szans go zastąpić.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze