reklama


​Rozczarowujący początek rundy dla Śląska

numer 2553 - 10.02.2020

Piłkarze Śląska Wrocław zaledwie zremisowali 2:2 u siebie z osłabioną i będącą w kryzysie Lechią Gdańsk w pierwszym meczu rundy wiosennej. Gospodarze do 70. min przegrywali 0:2, ale udana końcówka pozwoliła im wyrwać punkt.

Mecz przyjaźni w stolicy Dolnego Śląska miał się zakończyć spokojnym zwycięstwem miejscowych. Wrocławianie byli w lepszej formie przed przerwą zimową, dokonali kilku interesujących transferów oraz mieli przewagę własnego boiska i kilka tysięcy kibiców za swoimi plecami. Po drugiej stronie była Lechia Gdańsk, czyli klub mający problemy z wypłacalnością, z którego odeszło kilku ważnych zawodników, a średnia wieku zawodników rezerwowych wynosiła niecałe 18 lat.

Boisko szybko jednak zweryfikowało przedmeczowe zapowiedzi. Już w 6. min goście wyszli na prowadzenie. Nowo sprowadzony Conrado zagrał piłkę w pole karne do Flávio Paixão, a były zawodnik Śląska kolejny już raz zdobył przeciwko wrocławianom bramkę. Po stracie gola Wojskowi ruszyli do odrabiania strat, ale niewiele z tego wychodziło



zawartość zablokowana

Autor: Dawid Paluch


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę
reklama