fot. Twitter/Platforma Obywatelska/d

Opozycyjna kampania hejtu i nienawiści

POLITYKA \ Popis braku klasy i arogancji polityków Koalicji Obywatelskiej oraz agresji bojówek KOD

numer 2555 - 12.02.2020Polska

„Duda, ty ch*ju”, „marionetka”, „kłamca”, „będziesz siedział” – to niektóre ze skandalicznych haseł, które wykrzykiwali w kierunku prezydenta Andrzeja Dudy przedstawiciele Komitetu Obrony Demokracji podczas poniedziałkowych uroczystości 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem. Tymczasem Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka na urząd prezydenta RP… podziękowała za nie agresywnym aktywistom.

10 lutego 1920 r. w Pucku odbyły się symboliczne zaślubiny Polski z morzem, których dokonał jeden z najbardziej zasłużonych polskich dowódców, współtwórca Błękitnej Armii gen. Józef Haller. Wówczas, po 127 latach, odzyskaliśmy dostęp do Bałtyku, utracony 1793 r. przez II rozbiór Polski.

W poniedziałek na pamiątkę setnej rocznicy tych wydarzeń na Pomorzu zorganizowano państwowe uroczystości, w których udział wziął prezydent Andrzej Duda. Niestety, ta wyjątkowa rocznica została wykorzystana przez sympatyków opozycji do agresywnego ataku na głowę państwa.

Pseudodama polskiej polityki

„Duda, ty ch*ju” – krzyknął jeden z uczestników manifestacji KOD w Pucku, czym wywołał salwę śmiechu wśród swoich współtowarzyszy. Chwilę później z tych samych gardeł padły obelgi, takie jak: „marionetka”, „kłamca” – i to akurat w momencie, gdy prezydent mówił, że ludzie „krew przelali po to, żeby Polska mogła ten dostęp do morza mieć”. Ponadto ze strony KOD-ziarzy padały również groźby w stylu: „Będziesz siedział” czy „Trybunał Stanu”.

Jakby tego było mało, grupka sympatyków totalnej opozycji trzymała transparenty, na których widniały m.in. takie napisy: „Duda, jesteś wstydem narodu”, „Duda = 4 litery”, „Przestańcie kraść, wyPAD 2020”.

Po uroczystościach do agresywnych manifestantów podeszli politycy opozycji z Małgorzatą Kidawą-Błońską na czele, która na Pomorzu przebywała z oficjalną wizytą jako wicemarszałek polskiego Sejmu. Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na urząd prezydenta została powitana bardzo ciepło przez osoby, które jeszcze kilka minut wcześniej lżyły przemawiającego Andrzeja Dudę.

– Było nas słychać? – pytali entuzjastycznie KOD-ziarze, jednocześnie wymieniając czułości z Małgorzatą Kidawą-Błońską. – Było słychać – odpowiadali politycy Koalicji Obywatelskiej. – Zostaliśmy docenieni – przyznali sami awanturnicy po rozmowie z członkinią zarządu krajowego Platformy Obywatelskiej



zawartość zablokowana

Autor: Jan Przemyłski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę